Kolejna inicjatywa „brytyjskich patriotów” (względnie anty-dżihadystów, jak się dumnie tytułują ci osobnicy walczący z „islamizacją naszej zielonej, przepięknej ziemi”) nosi nazwę „Rady piwnej i bekonowej”. Rozsyłają oni pocztą nalepki, za pomocą których przestrzegają przed islamem, promując kampanię wymierzoną w żywność halal – niekompatybilną – ich zdaniem – z tym, co brytyjskie.

Wzywają do bojkotowania (mówią również o „atakach”, choć nie precyzują, co dokładnie mają na myśli) żywności halal, ponieważ jest ona „barbarzyńska i służy do finansowania terroryzmu”. Poza tym zwolennicy tej akcji spotykają się w celu wymiany poglądów, wzajemnego wsparcia, picia piwa i objadania się boczkiem. W ten sposób – jak utrzymują – przyczynią się do zachowania „naszego stylu życia”. Członkostwo możliwe jest jedynie na podstawie imiennych, personalnych zaproszeń – oczywiście, jak to już stało się najnowszym obyczajem w kręgach „patriotycznych”, „rasiści nie są mile widziani”.

Źródło: tellmamauk.org