Eric King uniknął kary za swoje obsceniczne „akty” obrażające islam. 60-letni mieszkaniec St. Austell w Wielkiej Brytanii wysyłał za pośrednictwem Facebooka do centrum muzułmańskiego w Carnon Downs niedaleko Truro (Kornwalia) obrazki z wulgarnymi karykaturami Muhammada i muzułmanów. Ponadto dyrektor centrum, Tipu Choudhury, otrzymał od niego pełen agresji i nienawiści list z nadzieją, że adresat „po jego przeczytaniu popełni samobójstwo”.

W momencie aresztowania King, uznany przez policjantów za „wyjątkowo podłego bigota”, przyznał, że jest członkiem Brytyjskiej Ligii Obrony oraz Brytyjskiej Partii Narodowej. Sąd w Truro wydał na niego jedynie wyrok w zawieszeniu, pomimo tego, że w trakcie przesłuchania przyznał, że będzie kontynuował realizowane przez siebie „dzieło głoszenia prawdy o islamie”.

Źródło: www.westbriton.co.uk