Rząd francuski próbuje sformułować nowe regulacje prawne dotyczące zasad zachowania w teatrach i innych publicznych miejscach oraz obiektach kultury. Jest to reakcja na zdarzenie, które miało miejsce 19 października br.

Podczas przedstawienia Traviaty w Opéra Bastille zauważono kobietę z zasłoniętą twarzą, siedzącą w pierwszym rzędzie, tuż za dyrygentem. Niektórzy z artystów odmówili dalszego udziału w występie. W przerwie do kobiety oraz jej towarzysza podszedł pracownik ochrony i zażądał, żeby odsłoniła twarz lub opuściła budynek opery. Powołał się przy tym na prawodawstwo zakazujące tego rodzaju ubioru w miejscach publicznych, wprowadzone w 2011 roku – na jego podstawie osobę, która nie dostosuje się do zakazu zasłaniania twarzy, można ukarać mandatem w wysokości 150 Euro.

Źródło: www.themalaymailonline.com