Maxence Buttey, polityk skrajnie prawicowego francuskiego Frontu Narodowego przyjął islam, czym zaszokował francuską i europejską scenę polityczną. Ten 22-letni prawnik z Paryża przygotował specjalne przesłanie wideo w tej spawie, które rozesłał do pozostałych członków partii Marie Le Pen. Wychwala w nim Qur’an oraz zachęca kolegów i koleżanki do podążenia jego śladem.

W wywiadzie dla dziennika „Le Parisien” porównał Front Narodowy do islamu: „w obydwu przypadkach mamy do czynienia ze skrajnie tendencyjnym przekazem ze strony mediów. Tymczasem obydwa ruchy bronią biednych. Partia potępia horrendalne wysokości odsetek w przypadku długów w naszym kraju, podobnie islam sprzeciwia się praktyce lichwy”.

Jak można było się tego spodziewać, wystąpienie Buttey’ego nie zostało przyjęte w szeregach FN z zadowoleniem. Jego autor został wyrzucony z partii. Le Pen przejęła rolę lidera tego ugrupowania od swojego ojca, Jean-Marie Le Pena. Była już wielokrotnie oskarżana o rasizm i antysemityzm. Krytykowała szkoły, które oferowały uczniom pożywienie halal. „Zasłynęła” również porównaniem muzułmanów modlących się na ulicach do okupantów nazistowskich.

Źródło: www.france24.com